Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal w Krakowie po meczu Pucharu UEFA

12 października 2007, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Austriacy nie potrafią przegrywać! Piłkarze z Mattersburga pokazali w Krakowie, że Puchar UEFA to dla nich za wysokie progi. Po zakończeniu meczu z Wisłą Kraków rzucili się na Polaków i sędziego.
Dietmar Kuhbauer znów udowodnił, że jest zwykłym prostakiem. W zeszłym roku Austriak powiedział Adamowi Ledwoniowi, że śmierdzi Polską. A jednak w naszym kraju Austriak czuje się bardzo dobrze. Zaraz po przylocie nakupował kilka kartonów papierosów. Zaoszczędził kilka euro!

W trakcie meczu z Wisłą Kuhbauer na lewo i prawo rzucał przekleństwami. "On świetnie mówi po angielsku, ale zna tylko brzydkie słowa" - mówił po spotkaniu Dan Petrescu, który już wcześniej wdał się w pyskówkę z Austriakiem. Do największej awantury doszło jednak po ostatnim gwizdku sędziego.

Na Jakuba Błaszczykowskiego rzucił się Christian Fuchs. Austriak najpierw kopnął Polaka, a później go opluł. "Ten Polak to taki drugi Beckham. Najlepszy nurek na świecie, tylko udaje. A sędzia to był chyba z Krakowa" - pienił się po meczu Kuhbauer. "Fajnie, że mnie zauważył, bo ja go na boisku nie widziałem" - odparł "Błaszczu".

Mecz zakończył się skandalem. Goście z Mattersburga przez kilkadziesiąt sekund uganiali się po murawie za sędzią z Litwy Pauliusem Malzinskasem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj