Dziennik Gazeta Prawana logo

Bułgarscy siatkarze rządzą w Moskwie

12 października 2007, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trzy mecze i trzy zwycięstwa bez straty seta. Takim bilansem mogą pochwalić się siatkarze Bułgarii, którzy są największą niespodzianką turnieju finałowego Ligi Światowej w Moskwie.

Zaczęli od zwycięstwa nad mistrzami olimpijskimi, Brazylijczykami, a później pokonali Serbię i Czarnogórę i Włochy. W półfinale zagrają z Francją. Postawa Bułgarii zadziwia wszystich. Zwłaszcza, że większość setów wygrywa wysoko, a w tych, w których jej nie idzie - potrafi odrobić dużą stratę. Jeśli utrzyma tę formę do niedzieli - może sprawić wielką sensację i wygrać.

W zupełnie odwrotnej sytuacji niż Bułgaria są Włosi. Siatkarze, którzy grają tu dzięki dzikiej karcie i mieli gwarantować wysoki poziom - nie wygrali ani jednego meczu i po fazie grupowej wracają do domu. Zawodnicy Italii z meczu na mecz grali coraz słabiej - w meczu z Francją wygrali dwa sety, przeciwko Brazylii już tylko jednego, a Bułgarów tylko postraszyli w drugim secie, którego przegrali na przewagi.

Z turniejem żegna się nasz grupowy rywal - Serbia i Czarnogóra. Co ciekawe - wyprzedziła ich Francja dzięki... lepszemu bilansowi małych punktów. Zespół z Bałkanów w pierwszych dwóch meczach nie wygrał ani jednego seta, ale wysoka wygrana z Francją dałaby mu awans z drugiego miejsca. Serbowie wygrali, ale tylko 3:2, w tym dwa sety na przewagi i pożegnali się z turniejem.

A Francja gra ze zmiennym szczęściem. We wszystkich trzech meczach zwycięzcy grupy A musieli rozegrać 5 setów. Po wygranej z Włochami przyszły porażki z Rosją oraz Serbią i Czarnogórą. Mimo to Francuzi zagrają w półfinałach.

W drugim półfinale zmierzą się Brazylia z Rosją. Turniej finałowy jest tak skonstruowany, że te dwie drużyny zagrały ze sobą w ostatnim meczu fazy grupowej. Po dziwnym meczu wygrali Brazylijczycy 3:2. W czwartym secie Rosjanie prowadzili 22:19 i 24:22, a mimo to wypuścili zwycięstwo z rąk i dali się pokonać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj