Tym samym Kubica powtórzył swoje osiągnięcie z kwalifikacji do GP Węgier. Miał dziewiąty czas, powinien więc startować z piątej linii. Wystartuje jednak z czwartej, bo Ralf Schumcher z piątym czasem w kwalifikacjach został przesunięty na piętnaste miejsce. Powód? W czasie kwalifikacji w bolidzie Niemca został wymieniony silnik.
Nasz kierowca uzyskał lepszy czas od dużo słynniejszych kierowców jak: David Coulthard, Rubens Barrichello, Jarno Trulli czy Pedro De La Rosa.
Pole position, po raz pierwszy w karierze, wywalczył Felipe Massa.
Wyniki kwalifikacji:
1. Felipe Massa (Ferrari)
2. Michael Schumacher (Ferrari)
3. Fernando Alonso (Renault)
4. Giancarlo Fisichella (Renault)
5. Ralf Schumacher (Toyota)
6. Nick Heidfeld (BMW-Sauber)
7. Jenson Button (Honda)
8. Kimi Raikkonen (McLaren)
9. Robert Kubica (BMW-Sauber)
10. Mark Webber (Williams)
11. Christian Klien (Red Bull) 1.27,852
12. Pedro De La Rosa (McLaren) 1.27,897
13. Jarno Trulli (Toyota) 1.27,973
14. Rubens Barrichello (Honda) 1.28,257
15. Nico Rosberg (Williams) 1.28,386
16. Christijan Albers (Midland) 1.28,639
17. David Coulthard (Red Bull) 1.29,136
18. Scott Speed (Toro Rosso) 1.29,158
19. Vitantonio Liuzzi (Toro Rosso) 1.29,250
20. Tiago Monteiro (Midland) 1.29,901
21. Sakon Yamamoto (Super Aguri) 1.30,607
22. Takuma Sato (Super Aguri) 1.30,850.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.