Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy Beenhakker pójdzie śladami Janasa?

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener Leo Beenhakker już zapomniał o klęsce z Finlandią. Na spotkanie z dziennikarzami przyszedł uśmiechnięty. W kadrze zapowiadają się zmiany. Na pierwszy ogień pójdą Dudek i Frankowski?

Zgrupowanie piłkarzy reprezentacji Polski przed meczem z Finlandią bardzo przypominało to, jakie trener Janas robił przed mundialem. Piłkarze ćwiczyli w wielkiej tajemnicy, dziennikarzy trzymano jak najdalej od boiska... Niestety - efekt również był taki sam - reprezentacja Polski zagrała katastrofalnie. Czy teraz holenderski szkoleniowiec pójdzie dalej i wzorem Janasa odstawi od składu Dudka i "Franka"?

"Pewne jest, że nie zagra Głowacki" - stwierdził trener, ale to akurat efekt czerwonej kartki otrzymanej w meczu z Finami. Dalsze zmiany z pewnością będą, ale trener zapewnia, że najpierw dowiedzą się o nich piłkarze, a dopiero potem kibice. Najważniejsze jednak, żeby zmieniła się gra naszej reprezentacji. "Ta drużyna ma problem z głową - potrzebuje zaufania i wiary we własne siły" - odpowiedział Beenhakker spytany, czy wszyscy piłkarze są zdrowi.

Niewykluczone jest, że w meczu z Serbią bronić będzie Wojciech Kowalewski. Dudek meczu z Finlandią nie zaliczy do udanych i trudno przypuszczać, by szybko wrócił do pierwszego składu reprezentacji. Tomasz Frankowski przedłużył swoją serię meczów bez strzelonego gola. Kto wie, czy przeciwko Serbom w ogóle będzie mieć taką szansę.

Być może szansę występu od pierwszej minuty będzie mieć strzelec honorowego gola, Łukasz Garguła. Partnerem Macieja Żurawskiego w ataku zamiast Frankowskiego może zostać Euzebiusz Smolarek, od pierwszej minuty powinniśmy zobaczyć też Ireneusza Jelenia.

Jeden z trenerów przed meczem z Finlandią powiedział, że nie spodziewa się pięknej gry. Reprezentację nazwał "tą samą baletnicą tylko w innym stroju". Oby w meczu z Serbami ta sama baletnica zatańczyła zdecydowanie lepiej niż w sobotę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj