Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyznał się, czym sprowokował Zidane'a

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Włoski piłkarz Marco Materazzi wreszcie przyznał się, co powiedział Zinedine'owi Zidane'owi, że tamten walnął go z byka podczas finału mundialu. Włoch zażyczył sobie nocy z siostrą rywala.

"Otarłem się kilka razy o jego koszulkę" - przyznał Materazzi. Gdy Zidane poirytowany zaczął ironizować, że da Włochowi koszulkę, ale dopiero po meczu, ten odparł: "Wolę twoją siostrę". Wtedy Zidane nie wytrzymał i uderzył Włocha.

Materazzi przyznał się dopiero po kilku miesiącach od pamiętnego finału mistrzostw świata. Komentatorzy twierdzą, że dlatego zaczął mówić, bo dzisiaj Włosi grają z Francją mecz w eliminacjach do mistrzostw Europy i Materazzi znów chce sprowokować rywali. Zwłaszcza, że po całej awanturze, piłkarz ma zakaz gry w dwóch meczach.

Jednak Włoch nie mówi całej prawdy. Bo analizy ruchów warg jasno pokazują, że oprócz rozmowy o siostrze, Materazzi zbluzgał Zidane'a.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj