Po kolejnej kompromitacji, jaką zaliczyli polscy piłkarze w meczu z Finami, mało kto chce oglądać ich w akcji. Na środowy mecz eliminacji do mistrzostw Europy z Serbami, jak na razie, sprzedano zaledwie 1200 biletów! Spotkanie jutro w Warszawie.
Kibice mają już dość tej piłkarskiej miernoty. Nie wierzą, że nasi kopacze są w stanie dostarczyć im sportowych emocji. Po co oglądać porażki w kiepskim stylu. Zwłaszcza jeśli trzeba
jeszcze za to mierne widowisko słono płacić. A ceny wejściówek dochodzą do 300 zł. Dlatego w środowy wieczór trybuny na stadionie w Warszawie będą świeciły
pustkami.
Polska nieudanie zainaugurowała rozgrywki o awans do finałów mistrzostw Europy. W sobotę przegrała w Bydgoszczy z Finlandią 1:3. Z kolei Serbia pokonała u siebie Azerbejdżan
1:0.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|