Dziś mecz Polska - Serbia. Obie reprezentacje prowadzą zagraniczni trenerzy. Do tej pory drużyny Leo Beenhakkera i Javiera Clemente grały przeciwko sobie 14 razy. Lepszy był opiekun biało-czerwonych.
Selekcjonerzy Polski i Serbii znają się doskonale z ligi hiszpańskiej. Na początku lat osiemdziesiątych Beenhakker był szkoleniowcem Realu Saragossa, a Clemente prowadził Athletic Bilbao.
Saragossa i Athletic grały ze sobą sześciokrotnie, z czego cztery razy górą był zespół prowadzony przez Hiszpana, dwukrotnie zaś wygrywała Saragossa.
Holender wziął jednak odwet, kiedy w latach 1986-1989 prowadził Real Madryt. W sezonie 1986/87 jego drużyna dwukrotnie pokonała prowadzony przez Clemente Espanyol Barcelona. Dwa spotkania
natomiast kończyły się remisami. Natomiast w kolejnych dwóch sezonach Real pod wodzą Beenhakkera wygrał wszystkie cztery mecze z drużyną z Katalonii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|