Dziennik Gazeta Prawana logo

Bramkarz Kowalewski zdetronizował Dudka

12 października 2007, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdyby nie jego świetne interwencje, byłoby kiepsko. Bramkarz reprezentacji Polski Wojciech Kowalewski zagrał za Jerzego Dudka i był najlepszym piłkarzem na boisku. Gdyby nie on, przegralibyśmy z Serbami.

Po fatalnym występie Jerzego Dudka przeciwko Finlandii, zmiany w polskiej bramce żądali wszyscy. Trener Beenhakker poszedł po rozum do głowy i w meczu z Serbią od pierwszej minuty wystąpił Wojciech Kowalewski. Bramkarz Spartaka Moskwa zagrał znakomicie, w kilku sytuacjach ratował zespół przed utratą bramki.

Pod koniec meczu Serbowie za wszelką cenę chcieli obronić remis. Grali na czas, co wkurzało polskiego bramkarza. Próbował podnieść jednego z serbskich obrońców, za co dostał od sędziego żółtą kartkę. Ale nie ma za to żalu do arbitra. "Do sędziego nie mam wielkich pretensji za żółtą kartkę. Szkoda, że dawał się nabierać na teatralne gesty napastników Serbii, którzy ewidentnie grali na czas" - dodał Kowalewski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj