Znany z chamskiego zachowania Rooney tym razem zachował się jak dżentelmen. Napastnik "Czerwonych Diabłów" stanął w obronie swojej narzeczonej - Colleen McLoughlin.
Wayne i Colleen spędzali wieczór w towarzystwie trzech innych par. Spokojnie jedli, kiedy kompletnie pijany Michael Gray podszedł do ich stolika i zaczął ubliżać dziewczynie Rooneya. Reprezentant Anglii na początku spokojnie prosił Graya, żeby przestał i sobie poszedł. Jego prośby nie poskutkowały. Wreszcie rozwścieczony Rooney nie wytrzymał: zerwał się i walnął Graya pięścią w twarz. Dopiero ten cios otrzeźwił gwiazdę Blackburn.
Do rewanżu dojdzie 11 listopada na... boisku. Tego dnia Blackburn zagra z Manchesterem United w meczu angielskiej Premiership.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.