Chcesz mieć kask Roberta Kubicy? Możesz zamówić sobie identyczny w Gorzowie Wielkopolskim. Tam właśnie maluje je nasz kierowca Formuły 1. Tylko że taka przyjemność słono kosztuje. Od 300 do 400 euro. To nawet 1600 złotych.
Zakład, który maluje kaski sportowców, pęka od zamówień słynnych sportowców. Klientami, oprócz Kubicy, są m.in. kierowcy rajdowi - Leszek Kuzaj i Maciej Wisławski.
Wykonanie jednej grafiki zajmuje od dwóch do trzech tygodni. Najpierw projekty powstają w komputerze, potem kilka propozycji wysyłanych jest do naszego kierowcy. Następnie Robert wybiera ten, który mu się najbardziej podoba. Polakierowanie kasku kosztuje, w zależności od stopnia wzoru, od 300 do 400 euro.
Kask to jedno. Gdy opuścisz przyłbicę, będziesz wyglądać jak Kubica. Ale jeśli chcesz w pełni upodobnić się do kierowcy F1, musisz kupić sobie bolid. Taka maszyna to już większy wydatek. Nawet 5 mln euro, czyli 20 mln złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl