Łucznicy to lenie. Sportowcom nie chciało się wstać na trening. Organizatorzy mistrzostw Europy w Atenach pierwsze strzelanie zaplanowali na siódmą rano. Jednak zawodnicy stwierdzili, że to za wcześnie. Zastrajkowali i zostali w łóżkach.
Łucznicy, gdy dowiedzieli się, że będą musieli przyjść na trening o siódmej rano, wpadli w szał. Większość zawodników mieszka daleko od łuczniczych torów
(ponad godzinę jazdy samochodem). Żeby się nie spóźnić, musieliby wstać o piątej. Dla sportowców to zdecydowanie za wcześnie.
Łucznicy po tajnej naradzie postanowili zostać w łóżkach i zbojkotować trening. Organizatorzy mistrzostw nie mieli innego wyjścia, jak przesunąć zajęcia o dwie godziny.
Łucznicy po tajnej naradzie postanowili zostać w łóżkach i zbojkotować trening. Organizatorzy mistrzostw nie mieli innego wyjścia, jak przesunąć zajęcia o dwie godziny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|