Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski bramkarz bohaterem derbów Moskwy

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Piłkarze Spartaka Moskwa, po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z Lokomotiwem, swojego bramkarza znosili z boiska na rękach. Gdyby nie Wojciech Kowalewski to jego drużyna przegrałaby derby stolicy Rosji.

Polak bronił fantastycznie. Nawet w wydawałoby się beznadziejnych sytuacjach nie dał się pokonać. Gdyby nie on, to jego drużyna z całą pewnością przegrałaby z Lokomotiwem. A tak oba zespoły podzieliły się punktami, remisując 0:0.

Lokomotiw jest drugi w tabeli, a Spartak trzeci. Liderem po 20. kolejkach nadal jest CSKA Moskwa, które ma 4 punkty przewagi nad rywalami zza miedzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj