Polak bronił fantastycznie. Nawet w wydawałoby się beznadziejnych sytuacjach nie dał się pokonać. Gdyby nie on, to jego drużyna z całą pewnością przegrałaby z Lokomotiwem. A tak oba
zespoły podzieliły się punktami, remisując 0:0.
Lokomotiw jest drugi w tabeli, a Spartak trzeci. Liderem po 20. kolejkach nadal jest CSKA Moskwa, które ma 4 punkty przewagi nad rywalami zza miedzy.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.