Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła zawodzi, Legia gromi

12 października 2007, 13:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wisła Kraków znów rozczarowała. "Biała Gwiazda" zaledwie zremisowała 1:1 z Górnikiem Łęczna. Nie zawiodła za to Legia Warszawa. Piłkarze ze stolicy rozgromili na własnym boisku Wisłę Płock aż 5:0.

Piłkarze z Krakowa przyjechali do Łęcznej z chęcią zrewanżowania się za pucharową wpadkę z Iraklisem Saloniki. Jednak niespodziewanie to gospodarze zdobyli pierwsi gola. W 20. minucie po strzale Andrzeja Kubicy bramkarz Wisły Mariusz Pawełek musiał wyciągać piłkę z siatki. Radość na trybunach stadionu w Łęcznej nie trwała długo. Do wyrównania doprowadził 13 minut później Dariusz Dudka.

Przez cały mecz to krakowianie prowadzili grę a, gospodarze tylko się bronili. Ale tego dnia świetnie w bramce Górnika spisywał się Przemysław Tytoń. Kibice gospodarzy zamarli, gdy w drugiej połowie ich ulubieniec doznał kontuzji i zszedł z boiska.,Jednak jego zmiennik Piotr Leciejewski również spisywał się bardzo dobrze. W 78. minucie z boiska za czerwoną kartkę wyleciał Veljko Nikitović. Wisła jednak nie wykorzystała przewagi jednego zawodnika i mecz zakończył się remisem.

Nie zawiodła Legia. Piłkarze Dariusza Wdowczyka po słabym początku sezonu chyba wreszcie przebudzili się. Dziś na własnym boisku rozgromili Wisłę z Płocka aż 5:0. Legioniści zagrali skutecznie w ataku i bezbłędnie w obronie. Tym samym gospodarzom udał się rewanż za Superpuchar Polski, w którym lepsi byli "Nafciarze"

Górnik Łęczna - Wisła Kraków 1:1 (1:1)

Bramki: Kubica (20') - Dudka (33')

Legia Warszawa - Wisła Płock 5:0 (2:0)
Bramki: Elton (4'), Janczyk (19'), Roger (51'), Radović (76'), Kiełbowicz (89')

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Sensacyjna wygrana Ekwadoru. Niemcy musieli przełknąć gorycz porażki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj