W meczu 5. kolejki Premiership w oficjalnym meczu w barwach Manchesteru United zadebiutował Tomasz Kuszczak. Trener Sir Alex Ferguson w dzisiejszym spotkaniu z Arsenalem Londyn postawił na
polskiego bramkarza.
Reprezentant Polski zastąpił w tym prestiżowym meczu między słupkami Holendra Edwina van der Sara. I nie zawiódł. Mało tego nasz bramkarz był bohaterem. W 10. minucie arbiter podyktował
rzut karny za faul Kuszczaka na Emmanuelu Adebayorze. Chwilę później Polak w pełni się zrehabilitował - do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Gilberto Silva, ale Kuszczak
obronił strzał Brazylijczyka.
Aż do 85. minuty Polak zachowywał czyste konto. Niestety, tuż przed końcem meczu Adebayor wykorzystał podanie Cesca Fabregasa, uprzedził obrońców i posłał piłkę pod wychodzącym z bramki
Kuszczakiem. Dla Manchesteru była to pierwsza porażka od blisko roku na własnym stadionie.
W innym szlagierowym spotkaniu 5. kolejki angielskiej Premiership Chelsea Londyn pokonała na własnym stadionie Liverpool FC 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa gospodarzy zdobył w 42. minucie Didier
Drogba. Jerzy Dudek całe spotkanie oglądał z ławki rezerwowych Liverpoolu.
Wyniki 5 kolejki ligi angielskiej:
Charlton - Portsmouth 0:1
Sheffield Utd. - Reading 1:2
Everton - Wigan 2:2
Bolton - Middlesbrough 0:0
Watford - Aston Villa 0:0
Chelsea - Liverpool 1:0
West Ham - Newcastle 0:2
Tottenham - Fulham 0:0
Blackburn - Manchester City 4:2
Manchester Utd. - Arsenal 0:1