Nie chciało im się biegać, to dostali po kieszeni. Piłkarze Wisły Płock zapłacą karę za tragiczną grę w meczu z Legią (0:5). Muszą oddać do klubowej kasy po tysiąc złotych. To pierwszy taki przypadek w tym sezonie Orange Ekstraklasy.
Tysiąc złotych to dla krezusów z Płocka niewiele. Każdy z nich zarabia nawet kilkanaście razy więcej. Przecież zatrudnieni są w jednym z najbogatszych klubów w Polsce. Strategicznym sponsorem Wisły Płock jest PKN Orlen.
Według informacji dziennika.pl, karę dostało kilku zawodników, którzy grali w pierwszym składzie w meczu z Legią. Można przypuszczać, że ukarano w większości obrońców, którzy w tym jednym spotkaniu popełnili więcej błędów niż we wszystkich meczach od początku sezonu. Gorzej już chyba być nie może...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|