W Krakowie znaleźli sposób na stadionowych chuliganów. Władze Cracovii i Wisły chcą wychowywać kibiców. Program, który wymyślili psycholodzy i pedagodzy ma zmienić kiboli w łagodne baranki.
Podczas meczów na stadionie Cracovii nie będą nam puchły uszy od słów na "k" , na "ch" i na pozostałe litery alfabetu. Jednak musimy na to jeszcze
trochę poczekać. Programem objęta jest na razie tylko młodzież gimnazjalna.
"Zajęcia składają się z dwóch części: pierwsza polega na zabawie i grze, która uświadamia, co to jest fair play. Druga pomaga poznać, jakie są przyczyny tworzenia negatywnych
stereotypów drugiego człowieka" - wyjaśnia jeden z pracowników Cracovii, Krzysztof Wasyliszyn.
Czego się Jaś nie nauczy...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|