Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Interu jeszcze dziś może stracić pracę

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Albo wygrasz trzy kolejne mecze, albo wylatujesz z pracy" - takie ultimatum dostał trener Interu Mediolan Roberto Mancini od swojego szefa. Prezes Massimo Moratti nie po to wydawał miliony euro na transfery piłkarzy żeby teraz oglądać porażki.

Przed sezonem do i tak silnego składu dołączyli Zlatan Ibrahimović, Hernan Crespo, Patrick Vieira i Fabio Grosso. Moratti nie wytrzymał po zeszłotygodniowej porażce 0:1 ze Sportingiem Lizbona w Lidze Mistrzów i ligowym remisie 1:1 z Sampdorią Genua.

Mancini nie śpi po nocach, bo na jego posadę jest już następca. Sven Goran Eriksson nie może się doczekać aż Moratti i zaprosi go do Włoch. Telefon zadzwonić może już dziś, bo o godz. 20.30 rozpoczął się mecz Inter - Roma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj