Podczas finału mundialu obraził Zidane'a, dostał od niego "z główki", a teraz na tym zarabia. Włoski piłkarz Marco Materazzi dostał od firmy Nike 25 tys. funtów (145 tys. zł) za udział w reklamówce, w której wykorzystany został motyw słynnego ciosu.
W krótkim filmiku Materazzi wykazuje się niezwykłą odpornością na ciosy. Najpierw na jego klatę spada kilka piłek. Następnie kula do kręgli. W ostatniej scenie piłkarz unika zderzenia z kulą do burzenia budynków. Reklama kończy się hasłem: "Każdy sportowiec ma swoją sekretną broń". Na razie reklama wyświetlana jest tylko we Włoszech, ale Nike chce ją pokazywać także w innych krajach.
W dogrywce finałowego meczu mistrzostw świata w Niemczech Zidane, sprowokowany przez Materazziego, uderzył go głową w pierś. Francuz dostał czerwoną kartkę. Finał wygrali Włosi. Po mundialu FIFA zawiesiła Materazziego na dwa mecze i ukarała grzywną w wysokości 2,5 tys. funtów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|