Dziennik Gazeta Prawana logo

Sanok nadal żyje wygraną z mistrzami Polski

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sensacyjne zwycięstwo Stali Sanok z Legią wciąż jest tematem numer jeden na Podkarpaciu. Kibice nie mogą otrząsnąć się z szoku po wygranej nad gwiazdami z Warszawy. "To cud. Nasz budżet jest 400 razy mniejszy od Legii" - mówią sanoczanie.

Po ostatnim gwizdku sędziego radości nie było końca. Na murawę wbiegli kibice, a piłkarze odtańczyli na środku boiska taniec radości. Ludzie padali sobie w ramiona, wspinali się na płoty i drzewa, aby zobaczyć fetujących zawodników. Sukces klubu wykorzystał też burmistrz Sanoka, który długo przemawiał do publiczności.

Dzień po meczu z kiosków zniknęły wszystkie gazety. Każdy mieszkaniec Sanoka jest teraz kibicem Stali. "Dzięki zwycięstwu nad Legią mówi o nas cała Polska! Taką grą piłkarze zrobili dla miasta więcej, niż władze Sanoka przez kilkadziesiąt lat" - powiedział junior Stali Adam Florek.

"To dla nas wielka chwila, bo przecież piłkarze Stali grają w piłkę dopiero po pracy, dla przyjemności" - dodaje 32-letni kibic Piotr Stabryła.

Wygrana z Legią to największy sukces w 60-letniej historii sanockiego klubu, który tylko jeden sezon - 1998/99 - spędził w drugiej lidze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj