To był pracowity tydzień jedynego Polaka w Formule 1. Od poniedziałku do czwartku przejechał aż 278 treningowych okrążeń. Sprawdzał zawieszenie, ustawienia bolidu, nowinki aerodynamiczne i opony. Nieoficjalny rekord toru pobił, jadąc na oponach, które założy na ostatnie Grand Prix w tym sezonie - 22 października na brazylijskim torze Interlagos.
Kolega Polaka z zespołu Nick Heidfeld też testował opony, ale sprawdzał inny rodzaj gum. W Jerez trenował też trzeci kierowca zespołu BMW-Sauber, Sebastian Vettel, ale z całej trójki tylko Kubica jeździł codziennie.