Były król strzelców polskiej ekstraklasy od lipca jest bezrobotny. Do Krakowa chce go sprowadzić nowy trener Wisły. Mimo że Svitlicy ostatnio nie wiodło się najlepiej, piłkarz czuje się na siłach, żeby znowu walczyć o mistrzostwo Polski. "Jak trafię do Wisły, znowu strzelę najwięcej bramek w całej lidze" - powiedział "Faktowi" piłkarz.

Sprawa transferu do Krakowa może się wyjaśnić w każdej chwili. Serb zdaje sobie sprawę, że jak założy koszulkę Wisły, straci kibiców w Warszawie. "Trudno, takie jest życie. Piłka nożna to mój zawód. Czekałem i czekałem, ale z Legii nikt do mnie nie zadzwonił. A Polska mi się podoba, chcę tu wybudować dom i zamieszkać na stałe" - rozmarzył się Svitlica.