Dziennik Gazeta Prawana logo

Psy futbolisty zagryzły konia sąsiada

12 października 2007, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Psy amerykańskiego futbolisty Joeya Portera to jeszcze większe bestie niż ich właściciel. Kopacz Pittsburgh Steelers jest jednym z najbardziej agresywnych zawodników w lidze. A jego psy są jeszcze groźniejsze. Wdarły się do stajni sąsiada i zagryzły dorosłego konia!

Dwa wielkie dobermany biegały sobie swobodnie po ogrodzie, gdy ich właściciel pojechał na zakupy. Kiedy wrócił, zwierząt nie było, a o tragedii dowiedział się od sąsiadów. "To był wypadek. Nie wiem, jak zwierzęta uciekły" - tłumaczył się sportowiec. Teraz czeka go sprawa w sądzie. Za to, że nie upilnował swoich bestii, dostanie wysoką grzywnę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj