"Nie mogę się doczekać wyścigu w Szanghaju" - mówi Robert Kubica, kierowca BMW Sauber. Grand Prix Chin odbędzie się w najbliższy weekend, ale nasz kierowca jest już na miejscu, żeby się zaaklimatyzować. "Liczę na kolejny udany występ" - zapowiada.
Team BMW Sauber w Chinach jest od kilku dni. "Przyjechaliśmy wcześniej, żeby się dobrze zaaklimatyzować. Nie tylko do zmiany czasu i temperatury, ale także
do otoczenia" - tłumaczy 22-letni kierowca.
Od kiedy Polak startuje w GP, BMW Sauber dwukrotnie zajmował miejsca na podium (Nick Heidfeld na Węgrzech i Kubica we Włoszech). "Jesteśmy na fali wznoszącej" - cieszy się szef zespołu Mario Theissen. "W Chinach naszym celem jest awans do najlepszej dziesiątki w kwalifikacjach i zdobycie punktów w wyścigu" - dodaje Niemiec.
Po Grand Prix Chin zespoły Formuły 1 przeniosą się do Japonii (8 października), a sezon zakończy się w Brazylii (22 października).
Od kiedy Polak startuje w GP, BMW Sauber dwukrotnie zajmował miejsca na podium (Nick Heidfeld na Węgrzech i Kubica we Włoszech). "Jesteśmy na fali wznoszącej" - cieszy się szef zespołu Mario Theissen. "W Chinach naszym celem jest awans do najlepszej dziesiątki w kwalifikacjach i zdobycie punktów w wyścigu" - dodaje Niemiec.
Po Grand Prix Chin zespoły Formuły 1 przeniosą się do Japonii (8 października), a sezon zakończy się w Brazylii (22 października).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|