Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes PZPN nareszcie odejdzie ze związku?

12 października 2007, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na tę decyzję czeka cała piłkarska Polska. Lada moment dowiemy się, czy prezes futbolowej centrali, Michał Listkiewicz poda się do dymisji. W południe zaczęło się posiedzenie zarządu PZPN.

Od kilku dni kibice zastanawiają się, czy Listkiewiczowi starczy odwagi, żeby odejść. "Jestem tak wdeptany w ziemię, zmieszany z błotem, że być może rację mają niektórzy koledzy z Zarządu, którzy twierdzą, że działam na szkodę związku" - mówi działacz. Siedem lat jego panowania w zupełności wystarczy. I tak "Listek" zostawia po sobie bagno, jakiego jeszcze nie było.

W aferę korupcyjną w polskiej piłce zamieszanych jest już ponad 40 osób, nasze kluby i reprezentacja kompromitują się w meczach z zagranicznymi rywalami, stadiony na miarę Europy wciąż mamy tylko na papierze. Na mecze przychodzi dramatycznie mało kibiców, a na trybunach kwitnie bandytyzm. To wszystko zostawia Listkiewicz swojemu następcy.

"Raczej zrezygnuję. Ostatnie dni ubiegłego tygodnia mnie dobiły" - deklarował "Listek". I wypada trzymać go za słowo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj