Piłkarscy kibole nie tłuką się tylko w Polsce. Do awantur dochodzi na całym świecie. Jedna osoba zabita, trzy ciężko ranne i aż 160 aresztowanych - to efekt zadymy po ligowym meczu w Kolumbii.
Po zakończeniu spotkania pomiędzy Deportes Tolima, a Millionarios Bogota, kibice gospodarzy zaatakowli autokar z fanami rywali. Miejscowych chuliganów nie
powstrzymało nawet tysiąc policjantów. Pijani i naćpani bandyci rzucili się na przyjezdnych.
Po ich ataku autokar gości wyglądał jakby wrócił z wojny. Trzech fanów z Bogoty odwieziono do szpitala, a jeden trafiony kamieniem w głowę zmarł jeszcze przed końcem awantury.
Po ich ataku autokar gości wyglądał jakby wrócił z wojny. Trzech fanów z Bogoty odwieziono do szpitala, a jeden trafiony kamieniem w głowę zmarł jeszcze przed końcem awantury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|