Dziennik Gazeta Prawana logo

400 ton sprzętu Formuły 1 poleciało do Azji

12 października 2007, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tysiąc skrzyń ze sprzętem, kilkadziesiąt bolidów... Długo można by wymieniać wszystkie rzeczy, które trzeba przerzucić z Europy do Azji na dwa najbliższe wyścigi Formuły 1 - pisze "Fakt". Prawdziwa powietrzna inwazja na Azję trwa!

Największym wyzwaniem dla teamów Formuły 1 są właśnie wyścigi poza Europą, kiedy trzeba przetransportować cały sprzęt. Pierwsze samoloty poleciały do Azji tydzień temu. W weekend do Szanghaju przyjechali kierowcy. Dziś na miejsce dotrą ostatnie pakunki. Wyposażenie dla jednego zespołu waży aż 32 tony! Trochę mniej kilogramów trzeba przewieźć, gdy cyrk F1 porusza się po Europie.

Wyścigowe bolidy latają ogromnymi odrzutowcami - boeingami 747. Do tego narzędzia, koła i wyposażenie pitstopów. Ale przewożone są też rzeczy niezwiązane z samochodami - ekspresy do kawy, odkurzacze i... po kilka tysięcy papierowych serwetek z logo zespołu - informuje "Fakt".

W Chinach jest już Robert Kubica. Ogromna popularność, jaką się tam cieszy, zaskoczyła jego samego. Gdy zespół BMW Sauber zorganizował pokazową jazdę Polaka po ulicach Szanghaju, jego popisy oglądało kilkadziesiąt tysięcy osób!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj