Nasze dziewczyny zagrały kolejny fatalny mecz. "Złotka" zawiodły zarówno w ataku, jak i w obronie. Trener Ireneusz Kłos co chwila robił zmiany, ale żadna z wprowadzanych siatkarek nie poderwała koleżanek do walki. W efekcie, po dwóch godzinach gry, Polki schodziły do szatni ze spuszczonymi głowami.
Podczas turnieju w Warnie nasze siatkarki zagrają jeszcze z Bułgarią. Jeśli myślą o udziale w elitarnej Grand Prix 2007 - muszą je wygrać.
Polska reprezentacja pojechała na turniej do Bułgarii bez swoich największych gwiazd. Z powodu kontuzji brakuje Aleksandry Przybysz, Anny Barańskiej i Katarzyny
Skowrońskiej-Dolaty. Dorota Świeniewicz spodziewa się dziecka, a Małgorzata Glinka, po konflikcie z byłym trenerem Andrzejem Niemczykiem, odmówiła gry na turnieju. Bez tych zawodniczek nasza
reprezentacja nie jest w stanie poradzić sobie nawet z przeciętnymi zespołami.