Wisła w tym sezonie nie wygrała na wyjeździe. A drużyny prowadzone przez jej nowego trenera Dragomira Okukę nigdy nie odrobiły w pucharach porażki 0:1. Pod Wawelem kibice jednak wierzą, że "Biała Gwiazda" awansuje do kolejnej fazy Pucharu UEFA.
"Ja też wierzę w pokonanie Iraklisu Saloniki. Musimy tylko szybko odbierać piłkę i jeszcze szybciej kontrować rywali. Jeśli uda się w pierwszych 30 minutach zdobyć bramkę, to
później o awans będzie łatwiej" - mówi pomocnik Wisły Mauro Cantoro.
Z Grekami nie zagra kontuzjowany Jacob Burns. Gotowy do gry jest już Piotr Brożek. W pierwszym meczu z Iraklisem młody piłkarz złamał rękę, ale po założeniu gipsu, aż pali się do
odegrania na rywalach.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.