Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła przed meczem z Iraklisem Saloniki

12 października 2007, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To będzie prawdziwy test dla Dragomira Okuki. Tydzień temu Serb został szkoleniowcem Wisły Kraków. Dziś jego piłkarze walczą o być albo nie być w Pucharze UEFA. Ale o sukces w meczu z Iraklisem Saloniki nie będzie łatwo.

Wisła w tym sezonie nie wygrała na wyjeździe. A drużyny prowadzone przez jej nowego trenera Dragomira Okukę nigdy nie odrobiły w pucharach porażki 0:1. Pod Wawelem kibice jednak wierzą, że "Biała Gwiazda" awansuje do kolejnej fazy Pucharu UEFA.

"Ja też wierzę w pokonanie Iraklisu Saloniki. Musimy tylko szybko odbierać piłkę i jeszcze szybciej kontrować rywali. Jeśli uda się w pierwszych 30 minutach zdobyć bramkę, to później o awans będzie łatwiej" - mówi pomocnik Wisły Mauro Cantoro. 

Z Grekami nie zagra kontuzjowany Jacob Burns. Gotowy do gry jest już Piotr Brożek. W pierwszym meczu z Iraklisem młody piłkarz złamał rękę, ale po założeniu gipsu, aż pali się do odegrania na rywalach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj