Dziennik Gazeta Prawana logo

W Szwajcarii piłkarze wygrali bez trenera

12 października 2007, 13:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To nieprawda, że drużyna musi mieć trenera. Udowodnili to piłkarze FC Sion. Do przerwy przegrywali w meczu o Puchar Szwajcarii z drugoligowym zespołem Chaux-de-Fonds 0:1. Na drugą część meczu wyszli bez trenera. Strzelili trzy gole i wygrali spotkanie.
44-letni Argentyńczyk Nestor Clausen tak się wściekł na swoich piłkarzy, że po pierwszej połowie zrezygnował z pracy. Mistrz świata z 1986 roku, zamiast iść do szatni i ustalić taktykę na drugą część gry, poszedł do domu.

Jednak piłkarze wcale się nie zmartwili, że opuścił ich trener. Szybko zrobili naradę i wyszli ponownie na boisko. A było to istne wejście smoka. W ciągu kilku minut strzelili trzy gole i awansowali do kolejnej rundy Pucharu Szwajcarii.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj