Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarska kadra spędzi weekend na walizkach

12 października 2007, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nieprawdopodobna głupota działaczy PZPN! Zamiast załatwić polskiej reprezentacji samolot czarterowy, wysyłają naszych piłkarzy na ważny mecz do Kazachstanu zwykłym lotem. Dlaczego? Bo chcą zaoszczędzić trochę kasy. I nie myślą o tym, że kadra traci osiem godzin i zawala noc.

Nasza reprezentacja od zawsze latała czarterami. Gdy kadrę trenował Paweł Janas, biało-czerwoni latali wynajętymi samolotami wszędzie - do Anglii, Irlandii Północnej, nawet do Wiednia. A do Azerbejdżanu polecieli samolotem prezydenckim! Teraz nie ma na to szans. 

Piłkarskie władze zadecydowały, że nie będzie czarteru. "Koszty wynajęcia takiego samolotu są gigantyczne. Musimy szukać innych rozwiązań" - tłumaczą się pokrętnie działacze. A jeszcze niedawno obiecywali kadrowiczom złote góry. "Będziemy robić wszystko, żeby zapewnić reprezentacji jak najlepsze warunki przygotowań" - mówił niedawno Michał Listkiewicz.

Najbliższy weekend kadrowicze Beenhakkera spędzą na walizkach. Najpierw polecą z Warszawy do Frankfurtu, a potem z Niemiec do Almaty w Kazachstanie, z powrotem do Frankfurtu i wreszcie do Polski na spotkanie z Portugalią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj