Były mistrz świata w Formule 1 Damon Hill uważa, że słynny Michael Schumacher powinien jak najszybciej skończyć karierę. Dlaczego? Bo niemiecki kierowca jest... za dobry. Zdaniem Hilla, wyścigi F1 stają się nudne, bo "Schumi" ciągle wygrywa.
Anglik docenia klasę byłego rywala, ale namawia go do zakończenia kariery. "Michael ma kuloodporną psychikę. Ale jego sukcesy znudziły się już wszystkim. Ciągłe zwycięstwa Schumachera zanudzają ten sport" - powiedział Hill w jednej z angielskich stacji radiowych.
Hill i Schumacher wciąż mają rachunki do wyrównania. Wszystko przez decydujący o mistrzostwie wyścig z 1994 roku. Angielski kierowca prowadził przez kilkanaście okrążeń, ale pod sam koniec Grand Prix Australii zderzył się z Schumacherem. Niemiec najechał na niego od tyłu, wyprzedził i wpadł na metę pierwszy. A Hill nie ukończył wyścigu i stracił już niemal pewny mistrzowski tytuł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|