Czwarta drużyna świata zamieszkała w katowickim hotelu "Monopol". Portugalczycy mieli standardowe wymagania. Na specjalne wygody może liczyć tylko ich trener. Luiz Felipe Scolari zamieszkał w kilkudziesięciometrowym apartamencie. Do swojej dyspozycji ma wielkie łóżko z baldachimem i olbrzymią łazienkę z podgrzewaną podłogą. W przestronnym wnętrzu na podłogach skóry z zebr, klimatyzacja, internet i olbrzymia łazienka.
Goście już wcześniej przysłali do Katowic swoje oczekiwania co do hotelowej kuchni. Jak wszyscy sportowcy, duży nacisk kładą na węglowodany, ryby i owoce. Potrawy przygotowują hotelowi kucharze, ale nad wszystkim czuwa człowiek nazywany przez Portugalczyków szefem. Pracowników "Monopolu" zaskoczył tylko fakt, że zespół przyjechał do Polski z własnym ekspresem do kawy. To podobno niezwykła maszyna, która przynosi naszym gościom szczęście.