"Zwycięstwo z Portugalią to wielka zasługa trenera Beenhakkera" - powiedział Michał Listkiewicz. "On doskonale ustawił drużynę pod względem taktycznym i to był klucz do sukcesu" - prezes PZPN chwalił holenderskiego szkoleniowca i jego piłkarzy.
Po sukcesie polskiej reprezentacji Listkiewicz pęka z dumy. "Za wygraną należą się wielkie słowa uznania. Pokonaliśmy jeden z najlepszych zespołów na świecie. Z Portugalią można wygrać przypadkiem i to już jest sukces. A jeżeli wygrywa się w pełni zasłużenie, tak jak my, to sukces jest ogromny" - stwierdził.
Szef PZPN wierzy, że atmosfera wokół Leo Beenhakkera teraz znacznie się poprawi. "Kibice powinni wreszcie w pełni go zaakceptować. Udowodnił przecież, że jego praca przynosi efekty. Dajmy mu jeszcze spokojnie popracować, a jestem przekonany, że będą tego owoce" - oświadczył Listkiewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|