Po sukcesie polskiej reprezentacji Listkiewicz pęka z dumy. "Za wygraną należą się wielkie słowa uznania. Pokonaliśmy jeden z najlepszych zespołów na świecie. Z Portugalią można wygrać przypadkiem i to już jest sukces. A jeżeli wygrywa się w pełni zasłużenie, tak jak my, to sukces jest ogromny" - stwierdził.
Szef PZPN wierzy, że atmosfera wokół Leo Beenhakkera teraz znacznie się poprawi. "Kibice powinni wreszcie w pełni go zaakceptować. Udowodnił przecież, że jego praca przynosi efekty. Dajmy mu jeszcze spokojnie popracować, a jestem przekonany, że będą tego owoce" - oświadczył Listkiewicz.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.