Bo to właśnie kompas może zdecydować o losach polskiej załogi. Organizatorzy wymyślili bowiem, że tylko tego urządzenia będą mogli używać kierowcy do wyznaczania sobie trasy. A jeszcze rok temu mogli korzystać z nowoczesnego systemu GPS...
Polacy nie muszą się jednak martwić. Do dyspozycji dostaną supernowoczesną ciężarówkę mercedesa unimog 1550. Maszyna jest dopiero składana w zakładach Mercedesa w Stuttgarcie. Cudeńko będzie miało turbodoładowany silnik o pojemności 6 litrów i mocy 290 koni mechanicznych. Samochód będzie palił jak smok, ale bólu nie ma, bo przecież Orlenowi benzyny nie zabraknie.
Ekipa rozpocznie treningi na początku listopada. Do połowy grudnia zjeżdżą wzdłuż i wszerz... wyrobiska kopalni w Bełchatowie. Oprócz Grzegorza Barana i Rafała Martona w Rajdzie Dakaru wystartują jeszcze inne polskie załogi. W samochodzie terenowym - Krzysztof Hołowczyc z pilotem Jean-Marc Fortinem oraz motocyklista Jacek Czachor. Rajd rozpocznie się 6 stycznia 2007 roku.