Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Zagłębia Lubin to darmozjad!

12 października 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Klub z Lubina rok temu dał za Paragwajczyka 400 tysięcy euro. Takiej kasy nie płaci się za byle kogo. A jednak. Fernando Morales nawet nie zdążył zadebiutować w polskiej lidze. Takich pasibrzuchów jest więcej - informuje DZIENNIK.

Fernando Morales miał oszołomić wszystkich swoim niesłychanym dryblingiem, umiejętnością strzelania bramek. Miał być czarodziejem piłki. A tu nic. Nie gra. Na mecze przychodzi, ale ogranicza się tylko do obserwowania ich z trybun.

"Pierwszy raz w życiu spotkałem się z taką sytuacją. To wesoły chłopak, taki uśmiechnięty. Od roku jest u nas na wczasach" - mówi DZIENNIKOWI trener Zagłębia Lubin Czesław Michniewicz. Takich Moralesów jest więcej. Szacuje się, że na podobnych nierobów wydano w ostatnich latach około 10 milionów złotych!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj