Dziennik.pl logo

Prezes PZPN poleciał do USA. Kulesza namawia piłkarza na grę w reprezentacji Polski

28 kwietnia 2026, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezes PZPN poleciał do USA. Kulesza namawia piłkarza na grę w reprezentacji Polski
Prezes PZPN poleciał do USA. Kulesza namawia piłkarza na grę w reprezentacji Polski/Agencja Gazeta
Cezary Kulesza rozpoczął misję specjalną. Prezes PZPN poleciał do USA, by namówić jednego z piłkarzy grających w lidze MLS do występów w reprezentacji naszego kraju. Julian Zakrzewski-Hall ma polskie korzenie i robi furorę na boiskach za oceanem.

Zakrzewski-Hall zastąpi Lewandowskiego?

Zakrzewski-Hall w obecnym sezonie rozegrał 10 meczów, w których strzelił sześć goli. Zawodnik New York Red Bulls już od dłuższego czasu jest "obiektem" zainteresowania PZPN. Wobec kłopotów z urodzajem utalentowanych napastników i groźbą zakończenia kariery przez Roberta Lewandowskiego mógłby on stanowić ciekawą opcję dla selekcjonera Jana Urbana przy obsadzie pozycji numer 9.

18-letni napastnik brał udział w specjalnych zajęciach dla młodych piłkarzy z polskim pochodzeniem. Ma na swoim koncie również kilkanaście występów w młodzieżowych reprezentacjach USA. Wkrótce musi zdecydować, w której seniorskiej reprezentacji będzie grał w przyszłości.

Mama piłkarza jest Polką

Kulesza zabiega, by Zakrzewski-Hall wybrał biało-czerwone barwy. Szef polskiej piłki stara się przekonać 18-latka do gry dla ojczyzny jego mamy.

Prezes PZPN już jest po spotkaniu z panią Zakrzewską-Hall, o czym poinformował w mediach społecznościowych. Spotkałem się w Nowym Jorku z mamą Juliana Zakrzewskiego-Halla, panią Agnieszką. To imponujące jak wspiera swojego syna w piłkarskiej drodze. Byliśmy tego samego zdania - że nazwisko Zakrzewski pięknie prezentuje się na biało-czerwonej koszulce - napisał Kulesza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz o epoce PRL. 92 proc. urodzonych po 1989 roku nie trafi więcej niż 7/13 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj