Śląsk też może zostać ukarany

Spotkanie 24. kolejki miało odbyć się 7 marca, ale nie doszło do skutku. Piłkarze Śląska wyszli na boisko, lecz na stadion nie przyjechała ekipa gości, na znak protestu przeciwko decyzji o niewpuszczeniu jej kibiców. Po 15 minutach oczekiwania sędzia Tomasz Kwiatkowski odgwizdał koniec zawodów. Obu klubom grożą surowe kary.

Reklama

Komisja ds. Rozgrywek rozpatrywała sprawę wyłącznie w zakresie regulaminowym dotyczącym weryfikacji wyniku meczu. Jednocześnie informujemy, że niezależnie od powyższego toczy się odrębne postępowanie prowadzone przez Komisję Dyscyplinarną PZPN. O jego rozstrzygnięciu poinformujemy w odrębnym komunikacie - przekazano w komunikacie.

Decyzja PZPN odroczona do poniedziałku

KD PZPN, która rozpatruje kwestię niewpuszczenia przez Śląsk zorganizowanej grupy fanów krakowskiego klubu, zebrała się już w czwartek, ale decyzję o ewentualnych karach odroczono do poniedziałku.