Ale kasa! 600 milionów euro - tyle może zarobić słynny Real Madryt na sprzedaży praw do pokazywania meczów swoich piłkarzy w latach 2009-2013. Hiszpański klub na brak gotówki nie narzeka, ale jak wiadomo od przybytku głowa nie boli.
Co ciekawe tej bajecznej oferty nie złożyła żadna telewizja tylko... władze regionu autonomicznego Madryt i lokalny bank. Spotkania byłyby transmitowane na antenie
ogólnodostępnej stacji "Telemadrid". Obecnie prawa do pokazywania meczów Realu ma operator płatnej telewizji "Sogecable". Zgodnie z umową, kończącą się w
2008 roku, na konto Realu spływa rocznie 55 milionów euro.
Po podpisaniu nowej umowy drużyna ze stolicy Hiszpanii będzie zarabiała ponad dwukrotnie więcej. Za każdy rok pięcioletniego kontraktu Real dostanie 120 mln. euro.
Po podpisaniu nowej umowy drużyna ze stolicy Hiszpanii będzie zarabiała ponad dwukrotnie więcej. Za każdy rok pięcioletniego kontraktu Real dostanie 120 mln. euro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
