Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny koszykarz Dennis Rodman zagra w Polsce!

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielka gwiazda NBA w polskiej lidze? To może brzmi nieprawdopodobnie, ale główny sponsor beniaminka Dominet Bank Ekstraklasy - Kagera Gdynia, Bogdan Fota, zamierza w najbliższym czasie ściągnąć do Trójmiasta Dennisa Rodmana! Ale wcześniej trzeba znaleźć sponsora, który zapłaci Amerykaninowi 37 tysięcy dolarów za mecz - pisze "Fakt".
Rodman to jeden z najsłynniejszych, a jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych koszykarzy w historii. "Jesteśmy z Dennisem w stałym kontakcie. Jeśli znajdziemy sponsora, który zapłaci Amerykaninowi 37 tysięcy dolarów (111 tys. zł) za mecz, to nie ma żadnych przeszkód, by ten znany koszykarz zagrał w barwach Kagera" - mówi Fota. Mecz z udziałem takiej sławy byłby z pewnością wielką atrakcją dla kibiców w Polsce. Rodman w ostatnim sezonie zagrał jeden mecz w fińskiej ekstraklasie, w zespole Torpan Pojat Helsinki i przyciągnął na trybuny prawie osiem tysięcy widzów.

"Jeśli wystąpi u nas, to mecze z jego udziałem zorganizujemy w gdańskiej hali Olivia i na pewno kibice zapełnią ją po brzegi" - przekonuje Fota. Trener Kagera Adam Prabucki, nie obawia się słynącego z kontrowersyjnych zachowań "Robaka" i przyjmie go w Gdyni z otwartymi ramionami. "Rodman to świetny zawodnik. Jego życie prywatne nigdy mnie nie interesowało. Od kilku lat nie gra zawodowo w koszykówkę i nie wiem, w jakiej jest formie. Jednak Dennis jest w stanie przyciągnąć na trybuny tłumy kibiców i pomóc nam zagrać koszykówkę, która cieszy widza" - tłumaczy szkoleniowiec Kagera.

Dwaj Amerykanie, grający w gdyńskiej drużynie, Courtney Eldridge i Aron Pettway także nie kryją zadowolenia z ewentualnego przyjazdu do Trójmiasta sławnego rodaka. "Grałem w uniwersyteckiej drużynie Oklahoma State, w której kiedyś występował "Robak". To żyjąca legenda koszykówki. Jest ode mnie prawie dwa razy starszy, ale chciałbym z nim zagrać w jednej drużynie" - mówi Pettway. "Rodman chyba już nie gra w kosza, ale zawsze będzie gwiazdą. Jest trochę zwariowany. Gdyby zagrał w naszej drużynie, to skakałbym z radości" - dodaje Eldridge.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj