Biało-czerwone grały z mistrzyniami olimpijskimi jak równy z równym. Trener Zenon Łakomy na półtorej minuty (27:25 dla Danii) przed końcem meczu postawił wszystko na jedną kartę i
wycofał bramkarkę, wprowadzając siedem zawodniczek w polu. Manewr ten jednak nie przyniósł korzyści. Przeciwniczki utrzymały przewagę i wygrały spotkanie.
Polska - Dania 26:28 (15:15)
Polska: Sabina Kubisztal, Małgorzata Sadowska - Dorota Malczewska 6, Karolina Siódmiak 2, Iwona Niedźwiedź-Cecotka 3, Kinga Byzdra 1, Małgorzata Majerek 2, Kaja Załęczna 5,
Kinga Polenz 2, Hanna Strzałkowska 1, Aleksandra Jacek 2, Ewa Damięcka 2.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
