Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny piłkarz wkurzył trenera

12 października 2007, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
David Beckham to leser! Nie chce mu się trenować z kolegami z Realu Madryt. Mecze go nużą. Dlatego spakował manatki i pojechał na ślub Toma Cruise'a. Trener Realu, Fabio Capello, dostał ataku szału gdy o tym usłyszał.

Beckham to się w końcu doigra! Powoli zapomina o tym, że jest piłkarzem, a zajmuje się wszystkim innym. A to wystąpi w reklamie jakiegoś szuwaksu, a to pobryluje w towarzystwie, a chodzić na treningi to już nie łaska. Lepiej przecież pojechać na fajną imprezkę na ślub sławnego aktora, niż biegać po boisku.

Trener Realu, Fabio Capello, ma już dosyć gwiazdorów z bożej łaski, którym się nie chce grać w piłkę. Wyjazd Beckhama na ślub Toma Cruise'a może oznaczać koniec kariery Beckhama w Realu Madryt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj