Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska narciarka narzeka na wzrost

12 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
173 centymetry. Tyle mierzy srebrna medalistka w biegach narciarskich - Justyna Kowalczyk. Jest o głowę niższa od siatkarki Małgorzaty Glinki (191 cm) i o dwie od koszykarki Małgorzaty Dydek (214 cm). Ale dla Justyny to i tak za dużo. Uważa, że przez to nie może płynnie jeździć na nartach.

Kobiecie ciężko dogodzić. "Pokonanie ostrego zakrętu, jak się jedzie z prędkością 45 km/godz., jest udręką. Wysokich zawodników po prostu znosi. Wtedy można zapomnieć o płynnym pokonywaniu zakrętów" - biadoli Justyna Kowalczyk.

"Nie jestem wysoka i nie należę do najgrubszych. Jeżeli na trasie dojdą jeszcze zakwasy ze zmęczenia, jazda na nartach jest ciężka" - dodaje narciarka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj