Trudno. Nie przybędzie nam kolejny skoczek narciarski, mimo że nie cierpimy z powodu ich nadmiaru. Niemiecka gwiazda skoków, Alexander Herr, który pokłócił się z rodzimą federacją, nie będzie skakał dla Polski. A już wydawało się, że uzdolniony Niemiec dołączy do Adama Małysza.
We wrześniu Herr napisał do Polskiego Związku Narciarskiego, że chciałby dołączyć do polskiej reprezentacji. Zarzekał się, że jego matka pochodzi z Polski i w ogóle wszystko będzie cacy. Niemiec dostał papiery do wypełnienia, ale już ich nie odesłał.
Napisał za to do szwedzkiej federacji. Liczył, że od Szwedów dostanie więcej forsy, ale się przeliczył. Tam łatwo nie ma. Obywatelstwa nie dostaje się ot tak. Dlatego Herr nieprędko wróci na skocznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|