Dziennik Gazeta Prawana logo

Angielski klub chce wywalać symulantów

12 października 2007, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Symulantom mówią nie! Angielski klub czwartoligowy Torquay United chce oczyścić piłkę nożną. Anglicy wykombinowali, że futbol jest niszczony przez piłkarzy, którzy udają faule i symulują kontuzje. I dlatego jak jakiś piłkarz symuluje, to może sobie już szukać nowego klubu.

Prezes klubu Torquay, Chris Roberts szczyci się, że jest pierwszym, który przedsięwziął podobne kroki. A skala jest taka. Pierwsze symulowanie - ostrzeżenie. Drugie - kara finansowa. Trzecie - do widzenia.

"Brytyjski futbol może być pionierem walki z największą plagą, która niszczy wizerunek piłki nożnej, czyli symulantami" - mówił Chris Roberts. A o chuliganach, czy handlowaniu meczami nie wspomniał ani słowem...

Po 18. kolejkach czwartej ligi Torquay jest się na 20. miejscu. Wszystko przez symulantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj