A Barcelona zaczęła ambitnie. Już w piątej minucie Ludovic Giuly strzelił gola dla Katalończyków.
Ale awans Barcelony zależy od piłkarzy Werderu Bremen. Niemcy muszą przegrać z Chelsea, żeby Barcelona mogła grać w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niestety, dla piłkarzy Barcelony, Werder prowadzi z Chelsea 1:0. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Per Mertesacker uderzył piłkę głową i pokonał bramkarza Londyńczyków.
W pierwszym meczu Spartak Moskwa zremisował z Bayernem Monachium. Kłopoty mistrzów Niemiec zaczęły się jeszcze przed meczem. We wtorek mieli odbyć oficjalny trening na stadionie na Łużnikach, ale nie odbyli. Wszystko z powodu korków na ulicach Moskwy. Piłkarze Bayernu najzwyczajniej w świecie nie dojechali na stadion.
Ale w środę już byli punktualnie. Tyle że początek mieli nieudany. Po piętnastu minutach przegrywali 0:1 po strzale Maksyma Kaliniczenki. Wtedy Bawarczycy wzięli się do roboty. W ciągu sześciu minut Claudio Pizarro strzelił dwie bramki i teraz to Spartak musi gonić wynik. Ale dogonili. W 72. minucie wyrównał Radoslav Kovac. Więcej goli już nie padło.
Mecz prowadził polski sędzia Grzegorz Gilewski. W zespole Spartaka nie zagrał polski bramkarz, Wojciech Kowalewski. "Gibon" jeszcze nie wyleczył kontuzji.
Środowe mecze Ligi Mistrzów:
grupa A
Werder Brema - Chelsea Londyn 1:0
Bramka: Mertesacker 28
Lewski Sofia - FC Barcelona 0:1
Bramka: Giuly 5
grupa B
Spartak Moskwa - Bayern Monachium 2:2 (1:2)
Bramki: Kaliniczenko 16, Kovac 72 - Pizarro 30 i 36
Inter Mediolan - Sporting Lizbona 0:0
grupa C
Girondins Bordeaux - Galatasaray Stambuł 1:0
Bramka: Alonso 22
FC Liverpool - PSV Eindhoven 0:0
grupa D
CF Valencia - Olympiakos Pireus 0:0
Szachtar Donieck - AS Roma 0:0