Dziennik.pl logo

Koszykarze Prokomu zapłacą po 4 tys. zł kary

12 października 2007, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Sopocie zawrzało. Władze Prokomu miały już dość. Po ostatnim kompromitującym występie swoich koszykarzy w lidze, posypały się kary. Wszyscy trenerzy oraz zawodnicy, którzy grali w meczu z Kotwicą Kołobrzeg, muszą do klubowej kasy zwrócić po 4 tys. zł.

Największy budżet w historii polskiej koszykówki - 7 mln dolarów. Sam Husajn Besok zarabia w Sopocie tyle, ile wynoszą budżety innych polskich klubów (500 tys. euro). Ale mistrz Polski męczy się w lidze. Przegrał z Polonią Warszawa, cudem uratował się od porażek z Kagerem Gdynia i Polpakiem Świecie. W niedzielę szczęście opuściło Prokom i Sopocianie znów się skompromitowali. Przegrali z Kotwicą, która wcześniej wygrała zaledwie jeden mecz.

Nic więc dziwnego, że w klubie zawrzało. Trener Eugeniusz Kijewski wylądował na dywaniku u prezesa. I gęsto tłumaczył się z porażki. Ale nic to nie pomogło. Kazimierz Wierzbicki postanowił działać szybko i zdecydowanie. Ukarał finansowo wszystkich koszykarzy, którzy grali w Kołobrzegu, a także trenerów Kijewskiego i Jacka Winnickiego.

Co ciekawe, kary nie uniknął także Adam Wójcik, który nie grał w tym meczu. Zawodnikowi oberwało się za jego wypowiedz w radiu, w której skrytykował pracę szkoleniowców. Pozostałym zawodnikom również nie odpowiada trener Kijewski. Ale żaden z nich oficjalnie nie chce powiedzieć na niego złego słowa.

Za zwolnieniem szkoleniowca są też kibice. Według nich Kijewski jest głównym winowajcą słabej postawy zespołu, a co za tym idzie i kompromitujących porażek. Prezes Wierzbicki podkreśla jednak, że zmiana trenera nie wchodzi w rachubę. Decydujący głos ma właściciel klubu jeden z najbogatszych Polaków Ryszard Krauze, który jest przyjacielem Kijewskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz. Geografia Europy. Dla podróżników 9/12 żaden wyczyn. Uwaga na 1 pytanie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj