Największy budżet w historii polskiej koszykówki - 7 mln dolarów. Sam Husajn Besok zarabia w Sopocie tyle, ile wynoszą budżety innych polskich klubów (500 tys. euro). Ale mistrz Polski
męczy się w lidze. Przegrał z Polonią Warszawa, cudem uratował się od porażek z Kagerem Gdynia i Polpakiem Świecie. W niedzielę szczęście opuściło Prokom i Sopocianie znów się
skompromitowali. Przegrali z Kotwicą, która wcześniej wygrała zaledwie jeden mecz.
Nic więc dziwnego, że w klubie zawrzało. Trener Eugeniusz Kijewski wylądował na dywaniku u prezesa. I gęsto tłumaczył się z porażki. Ale nic to nie pomogło. Kazimierz Wierzbicki
postanowił działać szybko i zdecydowanie. Ukarał finansowo wszystkich koszykarzy, którzy grali w Kołobrzegu, a także trenerów Kijewskiego i Jacka Winnickiego.
Co ciekawe, kary nie uniknął także Adam Wójcik, który nie grał w tym meczu. Zawodnikowi oberwało się za jego wypowiedz w radiu, w której skrytykował pracę szkoleniowców. Pozostałym
zawodnikom również nie odpowiada trener Kijewski. Ale żaden z nich oficjalnie nie chce powiedzieć na niego złego słowa.
Za zwolnieniem szkoleniowca są też kibice. Według nich Kijewski jest głównym winowajcą słabej postawy zespołu, a co za tym idzie i kompromitujących porażek. Prezes Wierzbicki podkreśla
jednak, że zmiana trenera nie wchodzi w rachubę. Decydujący głos ma właściciel klubu jeden z najbogatszych Polaków Ryszard Krauze, który jest przyjacielem Kijewskiego.