On jest niezniszczalny! Po wypadku amputowano mu obie nogi. Ale nie poddał się, bo kocha wyścigi. Dlatego Alex Zanardi znów zasiadł za kierownicą bolidu Formuły 1. 40-letni Włoch podczas testów na hiszpańskim torze "Cheste" przejechał dziewięć okrążeń.
Zanardi jeździł specjalnie dla niego przygotowanym bolidem BMW Sauber - stajni, w której etatowym kierowcą jest Robert Kubica. Wszystko było tak skonstruowane, by
kierowcy do prowadzenia pojazdu wystarczyły ręce. "To było fantastyczne. Kiedy zamknąłem kask, emocje były ogromne. Jazda takim bolidem to czysta przyjemność" - powiedział
szczęśliwy Włoch.
Na najszybszym okrążeniu Zanardi uzyskał czas 1.21,6. "Wszystko pracowało doskonale - jak w szwajcarskim zegarku. Żałuję tylko, że nie mogę jechać tak szybko, jak bym chciał. W bolidzie jest mi trochę niewygodnie" - ocenił Włoch.
Zanardi ścigał się w wyścigach F1. Nie zrobił jednak wielkiej kariery i przeniósł do serii CART. Podczas wyścigu w 2001 roku na torze Lausitzring w Niemczech stracił panowanie nad autem i zderzył się przy dużej prędkości z innym bolidem. Ciężko ranny kierowca przez wiele dni walczył o życie. Wygrał, ale lekarze musieli mu amputować obie nogi.
Na najszybszym okrążeniu Zanardi uzyskał czas 1.21,6. "Wszystko pracowało doskonale - jak w szwajcarskim zegarku. Żałuję tylko, że nie mogę jechać tak szybko, jak bym chciał. W bolidzie jest mi trochę niewygodnie" - ocenił Włoch.
Zanardi ścigał się w wyścigach F1. Nie zrobił jednak wielkiej kariery i przeniósł do serii CART. Podczas wyścigu w 2001 roku na torze Lausitzring w Niemczech stracił panowanie nad autem i zderzył się przy dużej prędkości z innym bolidem. Ciężko ranny kierowca przez wiele dni walczył o życie. Wygrał, ale lekarze musieli mu amputować obie nogi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|