Szok! Były pomocnik Manchesteru United Ronnie Wallwork był o krok od śmierci. Na imprezie w jednym z nocnych klubów w Manchesterze został trzy razy ugodzony nożem. Piłkarz został trafiony w brzuch, rękę i kark. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Brutalny atak na znanego z gry w Manchesterze zawodnika poruszył całą piłkarską Anglię. "Uważamy, że nie był to przypadkowy atak. Trwa śledztwo mające na celu odnalezienie sprawcy" - twierdzi policja. I obiecuje złapanie sprawców.
Wallwork był piłkarzem w Manchesteru przez pięć lat. W 2002 roku przeszedł do West Bromwich Albion, gdzie w sezonie 2004-05 uznano go za najlepszego piłkarza
drużyny. W listopadzie został wypożyczony do innego drugoligowego klubu - Barnsley. Teraz jego dalsza kariera stanęła pod ogromnym znakiem zapytania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|