Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze na Wyspach będą dmuchać w balonik

12 października 2007, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie tylko polscy piłkarze coraz częściej zaglądają do kieliszka. Imprezy w nocnych klubach, alkohol i kobiety - to ulubione rozrywki zawodników w Anglii. Ale wygląda na to, że nadszedł koniec ich zabawy. Przynajmniej graczy klubu z Coventry. Menedżer zespołu Micky Adams będzie badać graczy alkomatem.

Sprawdzanie zawartości alkoholu we krwi to nie wszystko. Piłkarze Evertonu będą codziennie ważeni, żeby sprawdzać, czy odżywiają się zdrowo i zgodnie z zaleceniami trenera. "W pierwszej lidze grają tylko zawodowi piłkarze. Dlatego dla niepokornych posypią się kary finansowe" - ostrzega Adams.

Szkoda, że polskie kluby nie wezmą przykładu z angielskiego działacza. Może, gdyby nasi piłkarze zaczęli solidnie przykładać się do swoich obowiązków, wzrosłoby zainteresowanie naszą ligą. Ale na razie w ogóle się na to nie zanosi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj