Takiego prezentu pod choinką nikt nie chciałby znaleźć. Gdy menedżer włoskiego klubu piłkarskiego z Palermo - Rino Foschi rozpakował pudełko z niespodzianką mało nie dostał zawału serca. W środku była zakrwawiona głowa młodego kozła.
To były gorzkie święta w rodzinie Foschi. "Dotychczas takie rzeczy widzieliśmy tylko w filmach o mafii" - mówi menedżer Palermo. Jednak pracownik
drużyny z Sycylii uważa, że cała sytuacja nie ma żadnego związku z mafią. "Od pięciu lat mieszkam w Palermo i nigdy mi nie grożono. Czuję się tutaj bezpiecznie. Ale nie potrafię
wyjaśnić, co ten prezent miał oznaczać. Może jakiś idiota chciał mi spaskudzić święta i zrobił taki żart" - przyznał Foschi.
Piłkarze Palermo są rewelacją rozgrywek Serie A. Po 18. kolejkach zajmują trzecie miejsce, za zmierzającym po tytuł mistrzowski Interem Mediolan oraz Romą.
Piłkarze Palermo są rewelacją rozgrywek Serie A. Po 18. kolejkach zajmują trzecie miejsce, za zmierzającym po tytuł mistrzowski Interem Mediolan oraz Romą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
